Coldsmith: morsowanie i oddech na iOS
Wąska aplikacja wellness dla osób, które regularnie wchodzą do zimnej wody i ćwiczą oddech. Prowadzone sesje, timery i śledzenie serii, bez zamieniania prostego rytuału w rozbudowaną platformę.



O co tu chodziło
Cała wartość tego produktu siedzi w tym, czego w nim nie ma. Użytkownik startuje sesję jednym kliknięciem, odkłada telefon i wraca do niego po wyjściu z wody. Każdy dodatkowy ekran po drodze psuje rytuał.
Aplikacja powstała na tym samym fundamencie, na którym stoi każda premiera klienta: onboarding, paywall, subskrypcje i pętle powrotu były w niej od pierwszego dnia, a nie doklejone po premierze.
Co zbudowałem
- Prowadzone sesje oddechowe w metodzie Wima Hofa
- Timery na zimną kąpiel i morsowanie
- Śledzenie serii i integracja z HealthKit
- Własne protokoły oddechowe
- Paywall subskrypcyjny, onboarding i infrastruktura wydania
Gdzie było najtrudniej
Telefon leży ekranem w dół
Timer musi działać przy zablokowanym ekranie, dawać sygnał dźwiękiem i wibracją, i przeżyć moment, w którym system uśpi aplikację. To zupełnie inna robota niż licznik na widocznym ekranie.
Uprawnienia do danych zdrowotnych
HealthKit wymaga uzasadnienia, po co aplikacja sięga po dane, i jasnego opisu w zgłoszeniu. Niedbały opis to najprostszy sposób na odbicie wersji w App Review.
Retencja żyje serią, nie funkcjami
W wellness nikt nie wraca po nową funkcję. Wraca po nieprzerwaną serię i po poczucie, że wczorajsza sesja się liczyła. Dokładanie funkcji zamiast pilnowania tej pętli to najczęstszy sposób na zabicie takiej aplikacji.
Jak to się skończyło
Coldsmith jest wydany jako produkt na iOS.
Nie publikuję tu liczb o wzroście, przychodzie, retencji ani zaangażowaniu, bo nie mam na nie dowodów, które dałoby się pokazać. Wolę pusty slajd niż wykres, którego nie obronię na rozmowie.
Kolejne notatki z wdrożeń
Twój produkt może być następny
Product Build Sprint dowozi aplikację na iOS i Androida gotową na przychód i zgłoszoną do obu sklepów w cztery tygodnie, od 15 900 zł netto. Przynieś pomysł, prototyp albo aplikację, która utknęła w połowie.
